Skip to contentSkip to main navigationSkip to footer

Category

Historia

Karol Godula i Joanna Gryzik na tle XIX-wiecznej huty cynku na Górnym Śląsku – ilustracja w stylu sepii, inspirowana opowieścią Ludwika Łakomego według godek Wawrzyńca Hajdy.

Opowieść o Goduli – na motywach Ludwika Łakomego (według godek Wawrzyńca Hajdy)

Opowieść o Goduli – na motywach Ludwika Łakomego (według godek Wawrzyńca Hajdy)

Karol Godula – „król cynku” z Górnego Śląska – to postać, która do dziś budzi emocje. W cyklu „Opowieść o Goduli” przybliżamy jego niezwykłe losy, opisane przez Ludwika Łakomego według godek Wawrzyńca Hajdy.

📜 Wstęp

„…gwara środkowo-górnośląska, będąca w użyciu w obwodzie przemysłowym — prześpiewna, czarująca, ze skargowskimi zwrotami i wyrazami rdzennie staropolskimi, które domagają się prawa obywatelstwa w dzisiejszej mowie polskiej.” — Ludwik Łakomy, „Kwiaty na hałdach”
W cyklu nie „prostujemy” gwary — bierzemy #ŚlōnskoGodka tak, jak brzmiała.

🪓 Odcinek 1 — Karol Godula: z chopa pan

Niyma gorszygo tyrana, jak z chopa pana – i to bezma szczyro prowda! Tyn Godula, ło kierym im byda łożprowić, to bōł taki pieroń…”
Godula – Odcinek 1 „Z chopa pan”; cytat po śląsku i stara lampa górnicza na tle gazety
Karol Godula, późniejszy „król cynku”, w godkach zapamiętany jako tyran – ale i ktoś, kto „z prostygo chopa prziszoł do lepszygo żywobycio”.
„Wiedzą, jest tako godka, iż niyma gorszygo tyrana, jak z chopa pana… Tyn Godula, kiery z prostygo chopa prziszoł do lepszygo żywobycio, a to skiż tego, iż za miech strzybła zaprzodł dusza cartu.”

🔥 Odcinek 2 — Karol Godula: tyran, którego prawie zlinczowano

„…kajś przycapili pierońskigo Godule, kierymu tak wciśli, iże łostoł blank ze ździebkiym życia; jeny łod terazki mioł już prawo rać krótszo, a lewo łapa łuschniynto.”
Godula – Odcinek 2 „Tyran, którego prawie zlinczowano”; scena przemysłowa i cytaty po śląsku
Pobili go niemal na śmierć – odtąd kulał. A jednak zamiast końca był awans: graf Ballestrem uczynił go włodarzem dworu w Rudzie.

👹 Odcinek 3 — Karol Godula: pakt z diobłem i narodziny „króla cynku”

„Godula zapisoł diobłu swoja dusza, a tyn mu łobiecoł tela strzybła, wiela jyny bydzie chcioł. Dioboł jeszce pedzioł, iże Godula nie śmie nikomu przajać, nie śmie sie brać baba, choćby na ‘sztandesamcie’ — boć eli by tak zrobiół, psiniec by mioł, nie skarby.”
Godula – Odcinek 3 „Pakt z diobłem”; mężczyzna ze świecą i diabelski cień na ścianie
Legenda mówi, że w Rudzie zawarł pakt z diabłem. W zamian za bogactwo miał żyć w samotności, bez miłości i bez spokoju. Od tego czasu jego majątek rósł w zawrotnym tempie. Z zapomnianych hałd i starych wyrobisk potrafił wydobyć rudę cynku — coś, co inni uważali za bezwartościowe. Tak narodził się jego przydomek: „król cynku”..
„Kiej na świat przyszła mrokiew, ludzie łuciekali łod dwora, choćby łod piekła, boć tak coś wszandzie lyncuchami scyrkało i wydziwiało, iże wszyjscy rzykali, a łode strachu furt im włosy stowały na łebach.”

👧 Odcinek 4 (ostatni) — Karol Godula i Joanna Gryzik: dziedziczka fortuny

Łod tego dnia Godula nie znod sie miejsca. Cięgiym mu stowoł przed łocy tyn chop, kiery go przekląn… Tōż tak mu te spōminki dopolały, iże gdowa i dziouszka po tym chopie wzion do swojigo dwora, coby sie już łod teraski nie tropiły ło kraicek chleba.”
Godula – Odcinek 4 „Dziedziczka”; Karol Godula i mała Joanna Gryzik na tle zabudowań huty
Pod koniec życia w jego domu zamieszkały wdowa po robotniku i jej córka – Joanna Gryzik. Po śmierci Goduli to właśnie ona odziedziczyła fortunę: huty, kopalnie, dwory i ziemie – stając się jedną z najbogatszych kobiet na Śląsku (później jako Joanna von Schaffgotsch).
„Dziepiyro terazki Goduli sie łotwarły łocy. Dziepiyro terazki doł sie pozór, wiela to zła lucyniół na górnośląskiej ziemi.”

📖 Fakty i legenda

Karol Godula urodził się 8 listopada 1781 r. w Makoszowach, zmarł 18 lipca 1848 r. we Wrocławiu. Z bezdomnego chłopca wyrósł na jednego z pionierów przemysłu cynkowego.
  • 2 huty cynkowe
  • 19 kopalń galmanu
  • 40 kopalń węgla
  • ok. 7000 mórg ziemi oraz dwory w Szombierkach, Orzegowie, Bobrku i Bujakowie
Wszystko zapisał swojej wychowance – Joannie Gryzik (później Joannie von Schaffgotsch).

🪔 Źródła i opracowania

  • Ludwik Łakomy, Kwiaty na hałdach – opowieści „według godek Wawrzyńca Hajdy”.
  • Śląska Biblioteka Cyfrowa – skany i materiały ikonograficzne.
  • Opracowanie: flaczek.com.

Zobacz także

1
0

Read more

Winieta „Gazety Górnoszląskiej” – nr 97, Bytom, 8 grudnia 1877 r.

Jak mówią na Górnym Szląsku… i jak „powinno się mówić” (Gazeta Górnoszląska, 1877)

Jak mówią na Górnym Szląsku… i jak „powinno się mówić” (Gazeta Górnoszląska, 1877)

W 1877 roku Gazeta Górnoszląska wystartowała z mini-kursem polszczyzny dla Ślązaków: „Jak mówią na Górnym Szląsku, a jak się mówić powinno poprawnie po polsku”. Zebrałem „lekcje” w jednym miejscu – z kontekstem, humorem i ilustracjami.

1) „ja/jo” zamiast „tak” – i czemu to kogoś bolało w uszy 🙂

„Szlązacy zamiast tak mówią ja/jo – jak w niemieckim ja.”

Dziś czytamy to jak notatkę o przenikaniu języków. W XIX w. redakcja widziała germanizm i próbowała „prostować”.

2) Słownik szybkich podmian: „Nie X, tylko Y” 🔄

  • masarzrzeźnik
  • ciepnąćrzucać
  • versichrowaćzabezpieczyć
  • szolkafiliżanka/szklanka
  • galotyspodnie
  • frelkapanna
  • knefleguziki
Słowniczek z 1877 roku: masarz → rzeźnik, szolka → filiżanka, galoty → spodnie, frelka → panna, knefle → guziki
Mini-słowniczek z „Gazety Górnoszląskiej” (1877): „nie X, tylko Y”.

3) „Szolka kafeju” i reszta ferajny ☕

„Na dzień dobry autor strofuje nas za szolka kafeju.”

Gazeta zalecała: mówmy „filiżanka kawy”. A przy okazji korygowała m.in.: rzekać → modlić się, zdrzadło → zwierciadło/lustro, knefle → guziki, mycka/kłobuch/hut → czapka/kapelusz.

Napis „szolka kafeju” i filiżanka kawy w stylu starej gazety
„Szolka kafeju” – forma gwarowa, którą gazeta prostowała na „filiżanka kawy”.

4) Jabłka, które były ziemniakami – i „kiszka”, która bywa mlekiem 🥔

  • „jabłka” (o ziemniakach)ziemniaki — kalka z niem. Erdäpfel („jabłka ziemne”).
  • „kiszka” (o mleku)zsiadłe/kwaśne mleko — „jadłem ziemniaki z zsiadłym mlekiem”.
  • „kiszka” (wędlina) = wyrób z kaszą (u nas krupniok); gdy nadziewane mięsem – mówimy „kiełbasa”.
Skrzynka ziemniaków z etykietą „Erdäpfel – jabłka ziemne”; dawna nazwa ziemniaków pochodząca z języka niemieckiego
„Erdäpfel” = „jabłka ziemne” → ziemniaki. Prosta droga do skrótowego „ziemniak”.

5) Asza, lant i wielkie kludzenie 🧹

  • asza/hasiepopiół (niem. Asche)
  • lantwieś (niem. Land)
  • kludzić → sprzątać; wykludzić się → wyprowadzić; wkludzić się → wprowadzić
Piec z łopatą i popiołem; śląskie słowo „asza” lub „hasie” oznaczające popiół, pochodzące od niemieckiego „Asche”
„Asza” lub „hasie” – regionalne słowo na popiół, od niem. „Asche”.

6) Finał cyklu 🏁

Na koniec pojawiły się m.in. cajtlunek/cajtunek → gazeta/pismo, rajzender → podróżny, a także parę nazw roślin i potraw.

Puenta: Widać tu, jak języki przenikały się na co dzień — słowa przechodziły z jednej mowy do drugiej.

Źródła

  • Gazeta Górnoszląska, 1877 (R. IV) i początek 1878 (R. V) – skany: Śląska Biblioteka Cyfrowa (ŚBC).
  • Opracowanie: flaczek.com
0
0

Read more

Poglądowa diorama Chropaczów

Najstarsza dzielnica Świętochłowic: dzieje Chropaczowa w pigułce

Chropaczów – od średniowiecznej wioski do przemysłowego serca Śląska

Chropaczów to dziś największa dzielnica Świętochłowic, ale jego historia jest starsza niż samo miasto. Pierwsza pewna wzmianka pochodzi z 21 lipca 1295 r. – w dokumencie księcia bytomskiego występuje świadek Johannes de Chropazcow (Jan z Chropaczowa). Przez stulecia była to wieś rolnicza; dopiero XIX wiek przyniósł przemysłową rewolucję, która odmieniła krajobraz i strukturę społeczną.
Przemysłowy Chropaczów: kopalnia „Śląsk”, wieża ciśnień, familoki – schemat

Od osady rolniczej do dóbr magnackich (XIII–XVIII w.)

Chropaczów leżał w księstwie bytomskim. Źródła z XVI w. mówią o kilkunastu gospodarstwach i wolnym sołtysie. Przy dworze działała karczma z prawem warzenia – lokalne centrum życia towarzyskiego.Wieś często zmieniała ręce. W 1532 r. jako właścicielka figuruje Jadwiga Świętochowska, a na początku XVII w. część wsi posiadał Krzysztof Mieroszewski – sekretarz polskich królów i śląski pisarz polityczny. U schyłku XVIII w. dobra krążyły w sferach arystokratycznych, by w XIX stuleciu trafić do jednego z najpotężniejszych rodów przemysłowych regionu.

Donnersmarckowie i epoka pary (XIX – pocz. XX w.)

W pierwszych dekadach XIX w. Chropaczów krótko należał m.in. do Maksymiliana Józefa, króla Bawarii (1806), a w 1826 r. majątek nabył Karol Łazarz Henckel von Donnersmarck. Około 1850 r. dobra przejął jego syn Guido Henckel von Donnersmarck – i to on uruchomił tu wielkie inwestycje.
  • 1883 – start kopalni węgla „Schlesien/Śląsk”.
  • 1887 – uruchomienie huty cynku „Guidotto”.
  • Napływ robotników, budowa familoków i kolonii robotniczych, szybki wzrost liczby mieszkańców.
  • Ok. 1902 r. przy ul. Kościelnej stanęła stalowa wieża ciśnień (wys. ok. 40 m; rozebrana w latach 60.). Zasilanie wodociągów: Zawada (Ø 50 cm) oraz rejon szybu „Adolf” (Ø 55 cm).
  • 1901 – rusza elektryczna wąskotorowa linia tramwajowa (w 1904 przedłużona do Lipin); 1937 – przebudowa na tor normalny.
  • 7 lipca 1909 r. – pruskim dekretem zmieniono nazwę gminy na Schlesiengrube (obowiązywała 1909–1922 i 1939–1945).
  • 1911 – otwarcie ratusza gminy przy dzisiejszej ul. Łagiewnickiej.

Plebiscyt, powstania i II Rzeczpospolita (1919–1939)

Mieszkańcy Chropaczowa brali udział we wszystkich trzech powstaniach śląskich. W plebiscycie 20 marca 1921 r. większość głosowała za Polską.Dla rejonu Łagiewniki–Chropaczów–Lipiny w relacjach wskazywana jest data 26 czerwca 1922 r. – wtedy wkroczyło Wojsko Polskie, a gmina wróciła do nazwy Chropaczów.Okres międzywojenny to rozwój stowarzyszeń, chórów (Echo, później Hejnał), sportu (Czarni Chropaczów), handlu i rzemiosła. Mimo kryzysu lat 30. dzielnica wciąż rosła liczebnie i urbanistycznie.
Pomnik Powstańca Śląskiego w Chropaczowie
Pomnik Powstańców: kamień węgielny położono w czerwcu 1922 r., a 3 maja 1923 r. uroczyście odsłonięto Pomnik Ku Czci Poległych Powstańców Śląskich. We wrześniu 1939 r. okupant pomnik zniszczył.

Wojna i pierwsze lata po niej (1939–1951)

Okupacja przyniosła represje wobec działaczy i powstańców, obóz pracy przymusowej przy zakładach oraz przymusowe wcielenia do Wehrmachtu. Mimo terroru działał lokalny ruch oporu i podziemna prasa.Po 1945 r. kopalnia „Śląsk” i zakłady po „Guidotto” (później m.in. Farbochemia/Bytochemia) wznowiły pracę. 1 stycznia 1950 r. Chropaczów uzyskał prawa miejskie, lecz 1 kwietnia 1951 r. został włączony do Świętochłowic. Kopalnia „Śląsk” pracowała do 1974 r.

Znani właściciele (wybór)

  • Jadwiga Świętochowska – wzmiankowana właścicielka, 1532 r.
  • Krzysztof Mieroszewski – pocz. XVII w., sekretarz królów polskich, publicysta.
  • Maksymilian Józef – król Bawarii, nabywca dóbr 1806 r.
  • Karol Łazarz Henckel von Donnersmarck – nabywca 1826 r.
  • Guido Henckel von Donnersmarck – od ok. 1850 r. faktyczny twórca przemysłowego Chropaczowa.

Znani mieszkańcy i osoby związane

  • Roman Lentner (1937–2023) – urodzony w Chropaczowie, piłkarz Górnika Zabrze i reprezentacji Polski (32 mecze, 7 goli).
  • Edwin Kowalik (1928–1997) – urodzony w Chropaczowie, wybitny niewidomy pianista i kompozytor, działacz społeczny.
  • Józef Trojok (1890–1972) – powstaniec i polityk, poseł na Sejm Śląski; działał m.in. w Chropaczowie, dowodził kompanią zdobywającą Królewską Hutę.
  • Wiktor Wiechaczek (1879–1941) – górnik, uczestnik trzech powstań śląskich, odznaczony Virtuti Militari; mocno związany z Chropaczowem pracą i działalnością społeczną.

Ciekawostki

  • Schlesiengrube: mało która śląska gmina przyjęła urzędowo nazwę od własnej kopalni (1909–1922, 1939–1945).
  • Dwie „żyły wody”: Chropaczów zasilały dwa główne rurociągi (Zawada i rejon szybu „Adolf”), co było imponującym rozwiązaniem na pocz. XX w.
  • Tramwaj: elektryczna wąskotorówka (od 1901 r.) została w 1937 r. przebudowana na normalny tor.

Źródła i literatura

0
0

Read more

Poglądowa mapa prafii Górnego Śląska XII wiek

Parafie Górnego Śląska w XVII wieku

Zanim powstały dziesiątki nowych parafii w XIX i XX wieku, Górny Śląsk w drugiej połowie XVII wieku dzieliło zaledwie kilkadziesiąt wspólnot kościelnych. Były to parafie rozległe, obsługujące wsie, folwarki, młyny i przyszłe dzielnice przemysłowe. W tym wpisie przedstawiamy najstarsze parafie regionu bytomskiego i ich zasięg terytorialny sprzed ponad 350 lat – z podziałem na rejony: bytomski, zabrzański, tarnogórski, chorzowski i inne.

🔹 Główne parafie regionu bytomskiego (XVII wiek)

Parafia Wniebowzięcia NMP w Bytomiu (1231)

Najstarsza parafia Górnego Śląska, od której zaczęło się wiele późniejszych wspólnot. Obejmowała:

  • Bytom (miasto)

  • Szombierki, Rozbark, Łagiewniki, Hajduki

  • Orzegów, Chropaczów, Świętochłowice

  • Błotnicę, Kopaninę, nowy folwark „Bidacz”

  • młyn w Dąbrowie Obywatelskiej („Dupczyk”)

  • (w niektórych źródłach: Godulę, Dąb, Bobrkę – choć te mogły już wtedy należeć do innych parafii, np. Miechowic)

Piekary Śląskie – parafia św. Bartłomieja (1303)

  • Znane centrum pielgrzymkowe, od XVII wieku pod opieką jezuitów

  • Skupienie kultu Matki Bożej Piekarskiej

Radzionków – parafia św. Wojciecha (przed 1326)

  • Obejmowała Radzionków oraz jego przysiółki i folwarki

Miechowice – parafia św. Krzyża (1336)

  • Miechowice, Karb, Rokitnica i Bobrek (do czasu ich wyodrębnienia)


🔹 Parafie regionu zabrzańskiego

  • Zabrze – św. Andrzeja Apostoła (1354)

  • Bielszowice – Wszystkich Świętych

  • Kochłowice – Trójcy Przenajświętszej (1648)

  • Mikulczyce – św. Wawrzyńca (przed 1326)


🔹 Parafie regionu chorzowsko-siemianowickiego

  • Chorzów Stary – św. Marii Magdaleny

  • Michałkowice – św. Michała Archanioła


🔹 Parafie regionu tarnogórskiego

  • Żyglin – św. Mikołaja (1253)

  • Tarnowskie Góry – św. Apostołów Piotra i Pawła (1529)

  • Stare Tarnowice – św. Marcina (1415)

  • Repty Śląskie – św. Mikołaja (przed 1323)


🔹 Parafie regionu gliwickiego i okolic

  • Gliwice-Szobiszowice – św. Bartłomieja (1276–1297)

  • Knurów – św. Wawrzyńca


🔹 Parafie regionu będzińsko-czeladzkiego

  • Czeladź – św. Stanisława (1260)

  • Będzin – św. Trójcy (1308)

  • Wojkowice Kościelne – św. Marcina i Doroty


🔹 Parafie regionu mysłowickiego

  • Mysłowice – Narodzenia NMP (I poł. XIII w.)
    Zasięg parafii był ogromny: obejmowała Katowice, Szopienice, Bogucice, Brynów, Załęże, Klimontów i inne aż do XIX w.


🔹 Parafie regionu siewierskiego i lelowskiego

  • Siewierz – św. Macieja (XII w.)

  • Pilica – św. Jana Chrzciciela i Ewangelisty (1325)


📌 Podsumowanie:

W drugiej połowie XVII wieku w rejonie Górnego Śląska funkcjonowało co najmniej 22 samodzielne parafie. Większość należała do diecezji krakowskiej, a najstarsze z nich powstały jeszcze w średniowieczu.

Podział diecezjalny wyglądał następująco:

  • Dekanat bytomski: Bytom, Miechowice, Piekary, Czeladź, Radzionków, Siewierz, Tarnowskie Góry, Repty

  • Dekanat gliwicki/sławkowski: Gliwice, Knurów, Żyglin

  • Dekanat lelowski: Pilica, Wojkowice Kościelne, Będzin

  • Pozostałe duże parafie: Mysłowice – najrozleglejsza w regionie

0
0

Read more

Poglądowy obraz miejscowości przemysłowej

Szombierki – od śląskiej wsi do przemysłowej dzielnicy Bytomia (1711–1939)

Dziś Szombierki kojarzą się z elektrociepłownią, familokami i przemysłowym dziedzictwem Bytomia. Jednak początki tej dzielnicy są znacznie starsze – i bardziej wiejskie, niż mogłoby się wydawać. Cofnijmy się o ponad 300 lat, by prześledzić drogę Szombierek od skromnej osady do gęsto zaludnionej kolonii robotniczej. Szombierki przemysłowa dzielnica Bytomia - historia

🏡 Folwark i kapliczka – początki Szombierek

📍 1711 – to właśnie w tym roku baron Adam von Folgar, ówczesny właściciel terenów, założył folwark w Szombierkach. Osada rolnicza, rozciągająca się wzdłuż drogi do Bytomia, rozwijała się powoli – w rytmie prac polowych i hodowli.

📍 1737 – mieszkańcy, wdzięczni za ocalenie z epidemii tyfusu, postawili po prawej stronie drogi do Bytomia kapliczkę – ośmiokątną wieżyczkę o wysokości 3,5 m. Była to nie tylko forma wotum, ale i symbol wspólnoty.


⚒️ Węgiel w Szombierkach

📍 1768 – ważna data w historii przemysłu: uruchomiono tu pierwszą kopalnię węgla kamiennego „Król Dawid”. To wydarzenie zapowiadało przyszły charakter osady, choć na pełny rozwój górnictwa trzeba było jeszcze poczekać.


👪 Wieś biedna, ale samowystarczalna

📍 1797 – w Szombierkach mieszkało 166 osób, a zabudowa wsi obejmowała 34 domy. Znajdowało się tu:

  • 15 gospodarstw kmiecych i 12 zagrodniczych,

  • folwark, owczarnia,

  • kowal, tkacz z jednym krosnem (prawdopodobnie Jan Mokrski), cegielnik i dwóch żołnierzy.

Wieś uchodziła za zaniedbaną i ubogą.


🏰 Sprzedaż i właściciele – Szombierki w rękach elit

  • 1808 – bracia Leopold i Karol von Hochberg sprzedają wieś za 34 tys. talarów baronowi von Gruttschreiberowi.

  • 1810–1812 – kolejne zmiany właścicieli: Szombierki kupuje baron Rajmund von Ohlen-Adlerscron, a następnie Joanna Maria Eleonora von Petsch.

  • 1826 – dobra rycerskie Szombierek i Orzegowa nabywa Karol Godula, śląski przemysłowiec-legenda.

  • 1829 – to właśnie Godula przeprowadza uwłaszczenie chłopów w Szombierkach – jedno z pierwszych na tym terenie.


🧱 Gęstniejąca zabudowa, rosnąca liczba mieszkańców

📍 1840 – Szombierki to już 33 domy mieszkalne, leśniczówka, folwark, cegielnia, szkoła (dla dzieci z Szombierek i Orzegowa), a nawet opuszczona kopalnia. Mieszka tu 331 osób, w tym 9 ewangelików. Trzymano 155 krów i działało trzech rzemieślników.

📍 1854 – wybucha epidemia cholery, która zbiera tragiczne żniwo: umiera około 150 mieszkańców, czyli jedna trzecia wsi.


🏗️ Era Goduli i Narodziny Giganta: Kopalnia „Hohenzollern”

📍 1870 – kluczowa data: uruchomienie kopalni „Hohenzollern”, rozwijanej przez spadkobierczynię Goduli – Joannę Gryzik-Schaffgotsch. Nowoczesny zakład staje się sercem Szombierek i jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie w Europie.


🏗️ Przemiana w przemysłową kolonię

📍 1898 – uruchomienie połączenia tramwajowego z Bytomiem, co ułatwia dojazd tysięcy pracowników do fabryk i kopalń.

📍 1900 – liczba mieszkańców sięga 3091, w 111 domach.

📍 1904 – rozpoczyna się budowa kościoła, co świadczy o rosnącej roli Szombierek jako samodzielnej wspólnoty.

📍 1905 – już 3837 mieszkańców.

📍 1906–1908 – wokół szybu Gemander powstaje osiedle domów czterorodzinnych – dzisiejsze ulice Kosynierów, Mierosławskiego, Puszkina.

📍 1913 – budowa gmachu urzędu gminnego.

📍 Lata 20. XX wieku – szyb „Kaiser Wilhelm” zostaje przebudowany i przemianowany na „Krystyna”, który do dziś stanowi jeden z symboli dzielnicy.

📍 Lata 20. XX wieku – powstaje Elektrownia Szombierki, początkowo zasilająca kopalnię „Hohenzollern”, a z czasem stająca się kluczowym punktem regionalnego systemu energetycznego. Jej monumentalna architektura przysporzyła jej przydomek „katedry industrialu”.

📍 1933 – przy szybie „Krystyna” montuje się największą w Europie parową maszynę wyciągową – techniczne arcydzieło i dowód dominacji Schaffgotschów w przemyśle górniczym.

📍 1939 – Szombierki osiągają liczbę 7446 mieszkańców. Z biednej wsi stały się gęsto zaludnioną dzielnicą robotniczą Bytomia, zdominowaną przez górnictwo i przemysł.


🗺️ Ciekawostka: Gdzie były dawne Szombierki?

Dawny układ wsi oraz jej zabudowę można zobaczyć na historycznej mapie Bytomia, dostępnej online:
👉 Plan Bytomia i Szombierek – rootsweb.com


🔚 Od folwarku do dziedzictwa przemysłowego

Historia Szombierek pokazuje, jak szybko może zmienić się krajobraz – i społeczność. Jeszcze w XVIII wieku była to niewielka, wiejska osada z owczarnią, cegielnikiem i prostą kapliczką. Dwa wieki później – pełnoprawna część przemysłowego serca Śląska.

0
0

Read more

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bytomiu – historyczny kościół parafialny

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bytomiu – serce historii Górnego Śląska

Najstarsza parafia regionu

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bytomiu to jedna z najstarszych i najważniejszych wspólnot kościelnych Górnego Śląska. Jej początki sięgają aż 1231 roku – to właśnie wtedy pojawia się pierwsza pisemna wzmianka o istnieniu bytomskiej parafii. Przez wieki pełniła ona funkcję parafii-matki dla rozległego obszaru, obejmującego nie tylko samo miasto, ale również liczne wsie i osady oddalone nieraz o kilka godzin drogi pieszo.

Beuthen O.S., St. Marienkirche – archiwalna pocztówka przedstawiająca kościół Mariacki w Bytomiu
Kościół Mariacki w Bytomiu na archiwalnej pocztówce: „Beuthen O.S., St. Marienkirche”.

Premonstratensi – opiekunowie duchowi i fundatorzy

Od początku swojego istnienia parafią opiekowali się kanonicy regularni zakonu premonstratensów (norbertanów) z opactwa św. Wincentego we Wrocławiu. Ten wyjątkowy zakon przez ponad 450 lat nieprzerwanie administrował parafią. Do roku 1680 posługę proboszczowską pełniło tu ponad 40 kanoników.

Choć duszpasterzami byli zakonnicy z Wrocławia, parafia przez wieki należała do diecezji krakowskiej – co podkreślało jej wyjątkowy, międzyregionalny charakter.

Burzliwe dzieje XVII wieku: protestanci, pożar i nowe początki

W XVI i XVII wieku kościół parafialny był użytkowany przez protestantów – aż do 1674 roku. Po przywróceniu katolicyzmu i dramatycznym pożarze miasta w 1675 roku, który zniszczył m.in. świątynię i probostwo, parafia musiała się odrodzić niemal od zera.

W 1676 roku rozpoczęto nowy rozdział – administrację objął ks. Józef Nikowski (Nicotius), przeor miejscowych premonstratensów. To właśnie on założył najstarszą zachowaną księgę metrykalną parafii – bezcenny dokument, od którego zaczyna się historia współczesnych badań genealogicznych w tym regionie.

Historia i architektura świątyni

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bytomiu należy do najstarszych murowanych świątyń Górnego Śląska. Jego istnienie potwierdza wzmianka z 1231 roku, co czyni go starszym od lokacji miasta Bytomia, która nastąpiła w 1254 roku.

Najstarsze partie kościoła powstały w stylu gotyckim. Do dziś zachował się średniowieczny układ naw oraz prezbiterium. W kolejnych stuleciach świątynia była wielokrotnie przebudowywana, m.in. po pożarach miasta w XVI i XVII wieku.

W XIX wieku, w okresie intensywnego rozwoju Bytomia, kościół został rozbudowany i częściowo przekształcony w duchu neogotyku. Podwyższono wówczas wieżę oraz powiększono korpus nawowy, dostosowując świątynię do rosnącej liczby wiernych.

Kościół Mariacki jest obecnie wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego jako jeden z najcenniejszych obiektów sakralnych regionu.

Gdzie sięgają korzenie tej parafii?

Zasięg parafii w XVII wieku był ogromny. Obejmowała ona m.in.:

Historyczna mapa okolic Bytomia – zasięg parafii Wniebowzięcia NMP w XVII wieku
Poglądowy zasięg parafii bytomskiej w XVII wieku, obejmujący Bytom oraz okoliczne wsie i osady Górnego Śląska.

To właśnie z tej wspólnoty, jak z pnia drzewa, wyrastały kolejne parafie Górnego Śląska – tworzone w XIX i XX wieku wraz z rozwojem przemysłu i gwałtownym wzrostem liczby ludności.

Wnętrze i zabytki kościoła

Wnętrze kościoła Mariackiego zachowało liczne zabytki sztuki sakralnej, dokumentujące wielowiekową historię parafii. Centralnym punktem świątyni jest ołtarz główny z przedstawieniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Szczególne znaczenie posiada obraz Matki Boskiej Bytomskiej, którego kult jest poświadczony już w późnym średniowieczu. Przez wieki obraz ten stanowił ważny element religijnej tożsamości miasta i parafii.

W nawach bocznych oraz w obrębie prezbiterium znajdują się epitafia i tablice pamiątkowe związane z duchowieństwem oraz mieszkańcami Bytomia. Są one cennym źródłem informacji dla badań genealogicznych i historii lokalnych rodów.

Zachowane wyposażenie wnętrza, obejmujące m.in. rzeźby, elementy kamieniarskie oraz detale architektoniczne, stanowi świadectwo ciągłości funkcjonowania parafii od średniowiecza po czasy nowożytne.

Księgi metrykalne – skarby sprzed wieków

Księgi metrykalne stanowią bezcenne źródło wiedzy dla genealogów, historyków i wszystkich pasjonatów przeszłości Śląska.

Parafia Wniebowzięcia NMP w Bytomiu posiada jedne z najstarszych ksiąg metrykalnych na Górnym Śląsku. W archiwach parafialnych i diecezjalnych zachowały się:

  • Księgi chrztów: 1676–1922
  • Księgi ślubów: 1676–1932
  • Księgi pogrzebów: 1761–1925

Źródła i linki

0
0

Read more

Kaplica Najświętszej Marii Panny i Świętego Józefa w Szombierkach

Ks. Józefa Szafranka druki dotyczące budowy i poświęcenia kaplicy św. Józefa w Szombierkach

Historia powstania kaplicy św. Józefa jest nierozerwalnie związana z postacią, którą był ks. Józef Szafranek. To właśnie dzięki wydanym przez niego drukom możemy dziś precyzyjnie odtworzyć przebieg ślubowania i budowy tego szombierskiego wotum.

📌 Metryka powstania kaplicy

  • Główni fundatorzy: Szymon Flatzek (sołtys) oraz Kazimierz Flatzek
  • Darczyńca gruntu: August Cygan
  • Architekt: Johann Kowollik z Bytomia
  • Data poświęcenia: 25 października 1863 r.

Tragiczne żniwo cholery (1854)

Jesienią 1854 roku Szombierki stanęły w obliczu katastrofy. Epidemia cholery pochłonęła od 1/5 do nawet 1/3 populacji wioski. Więcej o tym dramatycznym okresie oraz o architekturze samego obiektu przeczytasz w artykule: Historia kaplicy NMP i św. Józefa w Szombierkach.

Spór o lokalizację: Wiara kontra karczma

Choć pierwotnie to sołtys Flatzek chciał ofiarować swoją rolę pod budowę, lokalizacja ta spotkała się ze stanowczym sprzeciwem ks. Szafranka. Działka znajdowała się bowiem naprzeciwko karczmy, co proboszcz uznał za niegodne sąsiedztwo dla świątyni. Ostatecznie grunt przekazał August Cygan, podpisując 12 sierpnia 1859 roku akt bezpłatnej darowizny.

Mimo zmiany lokalizacji, to sołtys Szymon Flatzek wraz z ojcem Kazimierzem podjęli się trudu sfinansowania głównych kosztów budowy.

— Józef Larisch, Historia Szombierek

Architektura i poświęcenie

Projekt opracował Johann Kowollik, nadając budowli styl uproszczonego gotyku. Co ciekawe, duchowe wyposażenie kaplicy kryje w sobie zagadkę słynnej Madonny Szombierskiej, o której źródłach dowiesz się więcej tutaj: Bytomska Madonna i źródła kaplicy.

Kluczowe daty z kronik ks. Szafranka:

  • 25 października 1859: Uroczyste poświęcenie kamienia węgielnego.
  • 13 sierpnia 1862: Uroczyste zawieszenie poświęconego krzyża na wieży kaplicy.
  • 25 października 1863: Wielka uroczystość poświęcenia (konsekracji) obiektu.
Kaplica św. Józefa w Szombierkach
Kaplica pw. św. Józefa w Szombierkach – widok na architekturę Johanna Kowollika.

Źródła i bibliografia:

0
0

Read more

Kaplica Najświętszej Marii Panny i Świętego Józefa w Szombierkach

Historia budowy kaplicy Najświętszej Marii Panny i Świętego Józefa w Szombierkach  

Opracowanie własne (luźne) na podstawie artykułu :
Gleiwitzer – Beuthener – Tarnowitzer Heimatblatt (1987)
LINK digishelf.de

Historia budowy kaplicy Najświętszej Marii Panny i Świętego Józefa w Szombierkach oraz ówczesnego sołtysa Szymona Flaczka.

Pierwotnie kaplica miała stanąć na posesji Flaczka, gdzie później do 1945 roku swój sklep z piekarnią prowadził mistrz piekarski Bursig (którego żona z domu była Flaczek), jako dziękczynne votum rodzin ocalałych z epidemii cholery,  jednak ksiądz Józef Szafranek z kościoła Najświętszej Maryi Panny w Bytomiu odrzucił ten pomysł, gdyż w bezpośrednim sąsiedztwie znajdowała się karczma. Zdaniem księdza Szafranka, takie otoczenie zbezcześciłoby kaplicę. Finalnie grunt ofiarował rolnik August Cygan, a Flaczek przekazał zdecydowaną większość środków na budowę kaplicy i 25 października 1859r. wmurowano kamień węgielny pod budowę kaplicy. Uroczystego otwarcia i poświęcenia neogotyckiej kaplicy pod wezwaniem Matki Bożej i św. Józefa dokonał 25.10.1863 roku ks. B. Purkop z Piekar Śląskich.

Wiele lat później, niektórzy starsi mieszkańcy Szombierek wciąż pamiętali kochanego staruszka, który podczas deszczu, burzy, czy śniegu codziennie o godzinie 5:00, 12:00 i 17:00 dzwonił w mały dzwon do Anioła Pańskiego i odprawiał codzienną modlitwę. W tamtych czasach kaplica była otwarta, będąc źródłem łaski bożej dla zatroskanych.

Tym starcem był Szymon Flaczek, były sołtys Szombierek (do 1861r.). Urodził się 28 października 1826r., a zmarł 13 grudnia 1914r. Dożył w ten sposób pięknego wieku 88 lat. Jego żona Katarzyna urodziła się 30 kwietnia 1829r., a zmarła 28 kwietnia 1916r. Oboje pochowani są na cmentarzu w Szombierkach.

Stanisław Flaczek, syn zmarłego wójta Szymona Flaczka, który później opiekował się kaplicą, tak opowiadał o budowie kaplicy:

„Jesienią 1854 roku w naszej małej wiosce epidemia cholery szalała tak mocno, że zginęła jedna trzecia mieszkańców. W tym czasie, gdy epidemia była tak wyniszczająca, miejscowy rolnik, mój dziadek Kazimerz Flaczek, chodził z moim ojcem Szymonem od domu, do domu i zbierał datki na budowę kaplicy. Datki były obfite, ale oznaki epidemii pojawiły się także u mojego ojca Szymona, aż pewnego dnia i on nie mógł już opuścić łóżka. W tej rozpaczy mój ojciec, który był gorącym wyznawcą Matki Boskiej, złożył przysięgę, że nie wypije w życiu ani kropli alkoholu, a po wyzdrowieniu poświęci kaplicę Świętej Maryi. Kiedy następnego ranka przyszedł lekarz, ojciec wstał z łóżka, był zdrowy i wesoły. Podtrzymał przysięgę, że aż do śmierci nie wypije ani kropli alkoholu”.

Historia budowy kaplicy Najświętszej Marii Panny i Świętego Józefa w Szombierkach

1
0

Read more

Bernard Purkop proboszcz Piekar Śląskich budowniczy Kalwarii Piekarskiej

Bernard Purkop proboszcz w Piekarach Śląskich

Życiorys i działalność ks. Bernarda Purkopa

Bernard Purkop (ur. 29 sierpnia 1808 w Bytomiu, zm. 10 marca 1882 w Piekarach Śląskich) – polski duchowny katolicki, działacz społeczny. Inicjator budowy Kalwarii Piekarskiej. Współcześni opisywali go jako kapłana niezwykle pracowitego, skromnego i spokojnego, który jednak żywo interesował się sprawami publicznymi.

Urodził się 29 sierpnia 1808 w Bytomiu, w rodzinie stolarza Jakuba i Elfrydy Katarzyny z d. Flak, pochodzącej z biednej rodziny. Chrztu udzielił mu ks. Stefan Nawroth w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bytomiu. Wstąpił do seminarium duchownego we Wrocławiu, gdzie otrzymał wykształcenie teologiczne oraz przyjął święcenia kapłańskie 5 kwietnia 1835.

Nie są znane jego pierwsze placówki duszpasterskie, wiadomo jednak, że pod koniec września 1842 roku jako proboszcz objął parafię św. Katarzyny w Woźnikach (Woischnik) k. Lublińca. Spędził tam około dwudziestu lat, dając się poznać jako wzorowy duszpasterz. Głównym zadaniem stojącym przed nim była odbudowa kościoła po pożarze w 1798 r. W Woźnikach ks. Purkop aktywnie wspierał rozwój literatury ludowej; pomagał Józefowi Lompie w jego staraniach pisarskich i wydawniczych, znacząco przyczyniając się do rozpowszechniania jego dzieł.

Po ukończeniu wystroju świątyni w roku 1846 ks. Purkop odkrył nasilający się problem alkoholizmu wśród parafian. Jego główną przyczyną była bieda mieszkańców. W rozwiązaniu tej sytuacji pomógł ks. Jan Alojzy Ficek, będący proboszczem w Piekarach, który już wcześniej rozpoczął w swoim mieście ruch trzeźwościowy. Jednym z owoców tej współpracy był artykuł ks. Purkopa zamieszczony w oficjalnym czasopiśmie diecezji wrocławskiej „Schlesisches Kirchenblatt” dotyczący przeprowadzenia udanej akcji antyalkoholowej. 17 września 1848 dołączył do Towarzystwa Mariańskiego założonego przez ks. Ficka. Współzałożycielami byli również proboszczowie z sąsiednich parafii: Kamienia, Bytomia oraz Michałkowic. Zadaniem tej grupy była obrona świętej wiary katolickiej oraz ćwiczenie gorliwości w przestrzeganiu przykazań Bożych, pielęgnowanie cnót i wykonywanie dobrych uczynków. 19 grudnia 1853 ks. Purkop został mianowany dziekanem dekanatu Tarnowskie Góry.

Działalność duszpasterska i społeczna w Piekarach

20 lipca 1862 ks. Bernard Purkop objął urząd proboszcza w Niemieckich Piekarach. Został zapamiętany jako godny następca kanonika Ficka, kontynuujący jego dzieła z wielką pieczołowitością. Jednym z jego pierwszych działań było utworzenie „Kółka Polskiego”, którego celem było pielęgnowanie polskości i poznawanie polskiej kultury. Jednym z wieloletnich współpracowników proboszcza przy tym dziele był niewidomy samouk, a również nauczyciel i „Śląski Wernyhora” – Wawrzyniec Hajda. Praca na rzecz wybudzania polskiej tożsamości, mimo że nie należała do obowiązków proboszcza, towarzyszyła mu przez cały czas Kulturkampfu i posługiwania w Piekarach.

Kolejnym zadaniem ks. Purkopa było zrealizowanie tzw. „testamentu Ficka”, a więc dokończenie budowy głównego ołtarza w nowo wybudowanym piekarskim kościele. Po pozyskaniu wystarczających ofiar ks. Purkop sprowadził czerwone marmury kararyjskie z Włoch. Koszt wzniesienia ołtarza wyniósł około 60 000 złotych (Zloty/Goldene). Inne źródła precyzują, że inwestycja pochłonęła 16 000 talarów (tj. 48 000 marek niemieckich). Nowy ołtarz został poświęcony przez ks. Purkopa w uroczystość Zwiastowania Pańskiego 25 marca 1879 r., co było wypełnieniem pragnienia jego poprzednika.

Jego działalność duszpasterska została doceniona przez władze kościelne i ks. Purkop został mianowany komisarzem komisariatu pszczyńskiego, w skład którego wchodziły dekanaty: bytomski, tarnogórski (razem z parafią w Niemieckich Piekarach), mikołowski i pszczyński. Jako komisarz biskupio-książęcy oraz dziekan, stał się oficjalnym przedstawicielem biskupa w rejonie znacznie oddalonym od stolicy diecezji.

Działalność wydawnicza i „Górnośląski Lipsk”

Ks. Purkop był inicjatorem i duchowym opiekunem polskiej prasy w Piekarach. Dostrzegał on palącą potrzebę wydawania polskiej gazety, gdyż przez blisko 20 poprzednich lat, na skutek pruskich restrykcji, żadne takie pismo w Oberschlesien się nie ukazywało. Doprowadził do sukcesu w 1868 roku, kiedy to zaczęła wychodzić katolicka tygodniówka „Zwiastun Górnośląski” (niem. Der Oberschlesische Verkünder). Pismo to, choć o profilu religijnym, zajmowało się także polityką, historią, kulturą i gospodarką, służąc lokalnej ludności przez 5 lat.

Redakcją kierował Teodor Heneczek, jednak ks. Purkop – jako wydawca i autorytet – nadzorował merytoryczną stronę przedsięwzięcia. Dzięki tej działalności Piekary zyskały miano „Górnośląskiego Lipska” (Oberschlesische Leipzig). Sam Heneczek pisał z dumą w 1872 roku, że piekarskie druki w milionach egzemplarzy docierały do wszystkich polskich prowincji, niosąc „duchowy chleb” ludowi.

Współpraca ta nie była jednak wolna od trudności. Heneczek, mimo swoich zasług, był człowiekiem starrköpfig (upartym) i nie zawsze stosował się do zdrowych rad proboszcza Purkopa. Doprowadziło to do konfliktu z Karolem Miarką, który początkowo świetnie redagował „Zwiastuna”. Miarka, po sporze z Heneczkiem (dotyczącym m.in. krytyki pracy poznańskiej), ustąpił z redakcji 7 sierpnia 1870 r. i zaczął wydawać własne pismo – „Katolik”. Ruch ten osłabił fundamenty „Zwiastuna” i doprowadził do wycofania poparcia przez władze wrocławskie. Ostatecznie, w obliczu Kulturkampfu i groźby procesu o obrazę majestatu, Heneczek sprzedał drukarnię w 1872 roku i opuścił Piekary, co niemal całkowicie zakończyło wielką erę wydawniczą w tym miejscu.

Kalwaria Piekarska i dziedzictwo

Kolejnym punktem realizacji tzw. „testamentu Ficka” była budowa Kalwarii na wzgórzu Cerekwicy. Choć jezuici postawili na tym wzgórzu duży krzyż już 26 kwietnia 1704 roku, to dopiero w XIX wieku ks. Purkop przystąpił do wznoszenia tam stacji Męki Pańskiej. Najpierw nakazał umieścić statuę Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, następnie zbudował z kamieni wapiennych kaplicę „Grobu Pana Jezusa”, która współcześnie pełni funkcję „Grobu Maryi”. Polecił sadzić drzewa oraz wytyczać alejki. Zbudował również poza ścisłym terenem Kalwarii dwukondygnacyjną kaplicę św. Barbary oraz studzienkę – zbudował kaplicę nad „cudownym źródełkiem”, otoczył całość terenu murem oraz wybrukował podłoże. Było to konieczne, ponieważ obecność licznych pątników powodowała powstanie grzęzawiska przy źródle.

Mimo wielkiego zaangażowania, ks. Purkop zdołał wybudować jedynie kilka kaplic. Czasy jego posługi w Piekarach były niezwykle trudne – przypadły na okres tzw. Kulturkampfu, który w państwie pruskim przybrał formę otwartych prześladowań chrześcijan. Dzieło to kontynuował później jego energiczny następca, ks. Leopold Nerlich, który korzystając z rad o. Władysława Schneidera (znawcy miejsc świętych w Jerozolimie), nieco zmodyfikował pierwotny plan i z sukcesem prowadził prace dalej, przez co często nazywany jest fundatorem piekarskiej Kalwarii.

https://piekary-bazylika.pl/kalwaria

Ks. Purkop oprócz działalności narodowej i budowy sanktuarium był również cenionym duszpasterzem i działaczem społecznym. Głosił wśród robotników idee dotyczące tzw. kwestii społecznej. Z powodu intensywnej industrializacji Górnego Śląska wśród ludności powstawała coraz większa grupa osób o bardzo niskich dochodach, w której zaczęły się procesy dechrystianizacyjne oraz pojawiały się poglądy rewolucyjne. Ks. Purkop dążył do równowagi społecznej, głosząc zasady etyki chrześcijańskiej i zorientowanie na osobę ludzką w rozwoju gospodarczym. Polemizował również z socjalistami.

Piekarski proboszcz zmarł 10 marca 1882 roku. Jego odejście zamknęło ważny rozdział w historii Piekar, które dzięki jego staraniom stały się prężnym ośrodkiem wydawniczym i religijnym. Czasopismo „Katolik” jako przyczynę śmierci podało zapalenie płuc i podeszły wiek. W pogrzebie brało udział około 50 księży, a ciało ks. proboszcza zostało złożone w grobowcu pod boczną lewą kaplicą kościoła pielgrzymkowego. Jego spoczynek upamiętnia tablica wmurowana przy drzwiach zakrystii bazyliki piekarskiej.

Epitafium ks. Bernarda Purkopa w bazylice piekarskiej
epitafium ks. Bernarda Purkopa
Tablica upamiętniająca ks. Bernarda Purkopa w Piekarach Śląskich

Zobacz także

Podsumowanie

Ks. Bernard Purkop to postać, która na trwałe wpisała się w historię Piekar Śląskich. Jako proboszcz i budowniczy Kalwarii Piekarskiej odegrał kluczową rolę w rozwoju duchowym i społecznym regionu. Jego zasługi, obok proboszcza Ficka i Heneczka, pozostają na zawsze w wdzięcznej pamięci mieszkańców Śląska.

Bibliografia

  • Prus K., Gnadenort Deutsch Piekar, [w:] „Gleiwitzer – Beuthener – Tarnowitzer Heimatblatt” nr 3/1987, s. 23–24.
  • Górecki J., Z wdzięcznością i błaganiem u Matki Bożej Piekarskiej. Studium historyczno – pastoralne pielgrzymowania do Piekar Śląskich, Katowice 2008, s. 379–380.
  • Górecki J., Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Studium historyczno – pastoralne, Katowice 2011, s. 98–99.
  • Wycisło J., Kronika dziejów sanktuarium maryjnego i Piekar na Śląsku do 1945 r., Katowice 2014, s. 256–314.
  • Wycisło J., Z historii sanktuarium i Piekar pod Bytomiem, Katowice 2008, s. 73–92.
  • Z. Bogacki – artykuł „Sylwetki proboszczów piekarskich” w miesięczniku parafialnym „Z Piekarskich Wież” nr 1/2000.
0
0

Read more