Skip to contentSkip to main navigationSkip to footer

Friedrich Anton von Heinitz – saski wizjoner, który „wymyślił” przemysłowy Śląsk

Artystyczna ilustracja przedstawiająca Friedricha Antona von Heinitza w stroju z epoki, trzymającego plany, stojącego na tle dymiących fabryk i pierwszych maszyn parowych na Śląsku.

Baron w oparach pary

Jak Friedrich Anton von Heinitz „wymyślił” przemysłowy Śląsk

Gdy myślimy o industrialnej potędze Górnego Śląska – o tych wszystkich szybach, hałdach i osiedlach z czerwonej cegły – często widzimy bezimienną siłę historii. Ale ta historia ma twarz. I nie jest to twarz umorusanego węglem górnika, lecz dystyngowanego saskiego arystokraty w peruce, który choć urzędował w Berlinie, swoje inżynierskie serce oddał tej ziemi.

Friedrich Anton von Heinitz to postać, bez której pierwsza maszyna parowa na kontynencie nie syczałaby w Tarnowskich Górach, a krajobraz regionu wyglądałby dziś zupełnie inaczej. To historia o szpiegostwie przemysłowym, wielkiej polityce i człowieku, który modlił się przed każdą decyzją biznesową.

Portret Friedricha Antona von Heinitza w XVIII-wiecznym mundurze i peruce
Friedrich Anton von Heinitz (1725–1802). Saski arystokrata i pruski minister, który zreformował górnictwo i sprowadził maszynę parową.

Saski fundament: Więcej niż urzędnik

Zanim Heinitz stał się ojcem chrzestnym śląskiego przemysłu, był już gwiazdą administracji w Saksonii. Urodził się w 1725 roku w Dröschkau. Był człowiekiem Oświecenia w pełnym tego słowa znaczeniu: studiował w elitarnej szkole Schulpforte (gdzie kolegował się z poetą Klopstockiem), znał języki i podróżował po Europie – od Szwecji po Węgry – chłonąc wiedzę techniczną jak gąbka.

Jego talent organizacyjny był tak duży, że już w 1765 roku współtworzył słynną Akademię Górniczą we Freibergu – najstarszą uczelnię górniczą na świecie. Nic dziwnego, że król Prus, Fryderyk Wielki, „zagiął parol” na takiego fachowca.

Transfer stulecia

Fryderyk II musiał się sporo naprosić, ale w końcu dopiął swego. W 1777 roku Heinitz przeniósł się do Berlina, obejmując tekę ministra i szefa departamentu górnictwa i hutnictwa. Zastał chaos i przestarzałe metody, a miał stworzyć potęgę.

Profilowy portret Friedricha Antona von Heinitza, miedzioryt z epoki z widocznymi tytułami urzędowymi
„Szef Departamentu”. Oficjalna rycina z epoki wymieniająca pełne tytuły Heinitza po objęciu teki ministra w Prusach.

Wiedział jednak, że zza biurka w Berlinie nie da się zarządzać wszystkim. Potrzebował człowieka czynu na miejscu.

„Aliis in serviendo consumor” – W służbie dla innych się spalam.
– Dewiza życiowa Heinitza i jego rodziny

Potrzebował człowieka czynu na miejscu. Jego „prawą ręką” na Śląsku został siostrzeniec – Friedrich Wilhelm von Reden. To była perfekcyjna symbioza: Heinitz zapewniał polityczne wsparcie i fundusze na dworze, a Reden biegał w błocie po budowach, realizując wizje wuja.

Strona tytułowa starej niemieckiej księgi o minerałach z dedykacją dla barona von Heinitza
Nauka kłania się władzy. XVIII-wieczna dedykacja dla Heinitza w dziele naukowym o minerałach – dowód jego wielkiego autorytetu w świecie ówczesnej nauki.

James Bond w kopalni, czyli wyścig o parę

Heinitz i Reden mieli jedną obsesję: Anglię. Wiedzieli, że tamtejsza technologia wyprzedza kontynent o lata świetlne. Ale Anglicy strzegli swoich tajemnic przemysłowych. Tu historia nabiera cech filmu szpiegowskiego.

Heinitz wysyłał inżynierów na Wyspy, by podpatrywali nowinki. Jednym z nich był asesor Karl Friedrich Bückling. Pojechał do Anglii, by „po cichu i z narażeniem” zgłębić tajniki maszyn parowych. Został zdemaskowany jako szpieg gospodarczy i musiał uciekać na kontynent, ale udało mu się zwerbować angielskiego mechanika, Williama Richardsa.

Gdzie tak naprawdę stanęła pierwsza maszyna?

Często słyszymy, że to tarnogórska maszyna była tą pierwszą. Prawda jest bardziej zniuansowana, a Heinitz maczał palce w obu kluczowych projektach:

  • Hettstedt (Burgörner), 1785 r.: Tu stanęła pierwsza zbudowana w Niemczech (przez „szpiega” Bücklinga) maszyna parowa typu Watta.
  • Tarnowskie Góry (Kopalnia Fryderyk), 1788 r.: Trzy lata później, dzięki Heinitzowi, ruszyła tu potężna maszyna systemu Newcomena (z 32-calowym cylindrem). To ona stała się symbolem śląskiej rewolucji, umożliwiając odpompowanie wody i wydobycie bogatych złóż srebra.
Historyczny schemat techniczny maszyny parowej typu Newcomen używanej w kopalniach
„Ogień i para”. XVIII-wieczny schemat maszyny parowej – technologii, którą Heinitz i Reden sprowadzili z Anglii do Tarnowskich Gór.

Ludzka twarz przemysłu

Łatwo ocenić Heinitza jako zimnego technokratę, ale byłoby to niesprawiedliwe. Był pietystą, człowiekiem głęboko wierzącym. W swoich dziennikach zapisywał, że trudne decyzje zawodowe powierzał Bogu.

Ta postawa przekładała się na rewolucyjne jak na tamte czasy podejście do pracowników. Heinitz wspierał rozwój kas brackich (Knappschaft), które zapewniały górnikom opiekę lekarską, renty dla inwalidów i wdów oraz edukację dla dzieci. Aby zapełnić luki kadrowe, organizował tzw. kolonizację fryderycjańską, ściągając fachowców z całej Europy i budując dla nich osiedla, których ślady (jak charakterystyczne domy w dolinie Małej Panwi) widzimy do dziś.

Mentor geniuszy i dziedzictwo

To Heinitz miał „nosa” do ludzi. Dostrzegł talent młodego Alexandra von Humboldta, obiecując mu pracę jeszcze na studiach. Humboldt spędził na Śląsku kilka miesięcy pod skrzydłami Heinitza, badając podziemną florę kopalń, zanim ruszył w swoje słynne podróże.

Friedrich Anton von Heinitz zmarł 15 maja 1802 roku, tuż przed uruchomieniem wielkich pieców w Królewskiej Hucie. Choć systemy polityczne się zmieniały, pamięć o nim przetrwała w nazwach ulic (dawna Heinitzstraße w Zabrzu), kopalń (słynna kopalnia Heinitz, później Rozbark) i w tablicach pamiątkowych, takich jak ta w Rüdersdorfie.

Kamienna tablica pamiątkowa ku czci Friedricha Antona von Heinitza w Rüdersdorfie z symbolami górniczymi
Pamięć, która przetrwała systemy. Tablica pamiątkowa w Rüdersdorfie, ufundowana przez stowarzyszenie górnicze w 1995 roku.

Źródła i Bibliografia:

  • Mager, Johannes: Friedrich Anton von Heynitz (1725-1802). Streiflichter aus seinem Leben und familiären Umfeld, w: Der Anschnitt 55, 2003, H. 1.
  • Koenigsfeld, Ernst: Versuch über Heinitz, w: Schlesien 1989, Jahrgang XXXIV, Heft III.
  • Wendt, Konrad: Sattelflöze – Grundlage des Aufstiegs. Hindenburger Straßennamen berichten vom heimischen Bergbau, w: Der Oberschlesische Wanderer, 1939.
  • Syniawa, Mirosław: Aleksander von Humboldt na Górnym Śląsku, w: Przyroda Górnego Śląska, nr 39/2005.
  • Reclaw, Damian: Heintzmann (Johann) Heinrich, biogram w materiałach archiwalnych.
  • Juros, Józef Tomasz: Osadnictwo fryderycjańskie na Śląsku, w: Wiadomości Ozimskie, 2022.
0
0

There are no comments yet

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *