Skip to contentSkip to main navigationSkip to footer

Bytom – Śląskie „Miasto Szkół”: Niezwykła historia oświaty (1810–1945)

Grafika tytułowa artykułu Bytom Miasto Szkół przedstawiająca zabytkowy budynek z czerwonej cegły i otwartą księgę

Bytom – Edukacyjna Metropolia Śląska (1810–1945)

Bytom (Beuthen O/S) na przełomie wieków nie był jedynie przemysłowym sercem regionu. Archiwalne dokumenty oraz współczesne badania historyczne rysują obraz „Miasta Szkół” (Stadt der Schulen), które posiadało najgęstszą sieć placówek oświatowych na Górnym Śląsku. Rozmach inwestycji oświatowych sprawił, że pod względem zagęszczenia klas Bytom wyprzedził nawet potężne ośrodki Zagłębia Ruhry.

1. Fundamenty: Od Klasztoru do Kronik Gramera

Nowożytna historia bytomskiej edukacji rozpoczęła się w 1810 roku wraz z sekularyzacją zakonu Franciszkanów (Minorytów) przy Klosterplatz. Budynki poklasztorne stały się pierwszą siedzibą szkoły katolickiej. Urządzono tam trzy klasy dla dzieci katolickich oraz mieszkania dla nauczycieli.

Uwaga redakcyjna: Choć teksty źródłowe z 1951 r. podają rok 1831 jako datę sprzedaży kościoła klasztornego gminie ewangelickiej, historyczna data sfinalizowania transakcji za 400 talarów to 1833 r. Dziś obiekt ten służy jako kościół garnizonowy pw. św. Wojciecha.

Era Franza Gramera – Ojca Bytomskiej Kroniki

Centralną postacią tego okresu był Franz Gramer (właśc. Franz Joseph Mathias Gramer, 1797–1865), wieloletni starszy nauczyciel (Oberlehrer) i autor fundamentalnego dzieła Chronik der Stadt Beuthen (1863). Ten wybitny pedagog, urodzony w Bolkowie, przybył do Bytomia w 1829 roku i związał się z tutejszą oświatą aż do śmierci. Gramer nie tylko nauczał, ale na zlecenie magistratu skrupulatnie dokumentował dzieje miasta, analizując tysiące dokumentów w językach niemieckim, polskim i łacinie. W tamtych latach edukacja mierzyła się z dramatycznymi wyzwaniami — podczas epidemii cholery w latach 20. XIX w. budynki szkolne zamieniano na lazarety. Mimo to populacja rosła: ok. 1850 r. miasto liczyło 7 tys. mieszkańców, a w 1861 roku przekroczyło próg 10 tysięcy.

2. Architektoniczny „Złoty Wiek” Szkół Podstawowych (1870–1904)

Gwałtowny boom demograficzny wymusił budowę monumentalnych gmachów, które do dziś pełnią funkcje edukacyjne. Zanim jednak powstały wielkie mury, szkolnictwo ewoluowało w mniejszych ośrodkach. Warto wspomnieć o korzeniach edukacji żydowskiej: już 1 października 1861 roku gmina żydowska otworzyła własną wyższą szkołę elementarną, której kadrę stanowili wybitni pedagodzy, m.in. dr Ginsberg, dr Karo oraz Eisner.

Późniejsza ekspansja miasta przyniosła realizację imponujących projektów architektonicznych:

  • ul. Józefczaka (Lange Straße) Szkoła I: Dawna szkoła dla chłopców w historycznej zabudowie Śródmieścia.
  • róg Józefczaka i Rostka Szkoła II (Bruno-Arndt-Schule): Gmach główny służył katolikom, a dobudówka szkole żydowskiej. Szkoła nosiła później imię Bruno Arndta — znanego poety, który urodził się w tym budynku jako syn rektora. Brak podwórka zmuszał dzieci do zabawy na ul. Wałowej, co prowadziło do konfliktów.
  • ul. Strażacka 2 Szkoła III (Hospitalstraße): Historyczny budynek szkoły żeńskiej z II połowy XIX w., obecnie Szkoła Podstawowa nr 3.
  • ul. B. Chrobrego 9 Szkoła IV: Zanim ją ukończono, głód lokali był tak wielki, że klasy lekcyjne urządzono w dawnym więzieniu policyjnym. Obecnie Szkoła Podstawowa nr 4.
  • al. Legionów 6 Szkoła V (1904): Monumentalny gmach na 32 klasy zaprojektowany przez Karla Bruggera. Dziś mieści Szkołę Podstawową nr 5.

3. Kuźnia Intelektów: Szkolnictwo Średnie, Wyższe i Zawodowe

Bytom aspirował do roli regionalnej stolicy nauki. Poza systemem szkół ludowych (podstawowych), miasto rozwinęło imponującą sieć placówek wyższego szczebla, które przyciągały młodzież z całego Górnego Śląska.

Gimnazja i Szkoły Realne

Najstarszą placówką tego typu było Gimnazjum Humanistyczne (zał. 1867), mieszczące się w gmachu Jackischa przy ul. Moniuszki. W 1894 roku dołączyła do niego Miejska Szkoła Realna, która początkowo gnieździła się w dawnym depozycie straży pożarnej. Ważną rolę odgrywała też Miejska Wyższa Szkoła Żeńska (Höhere Töchterschule), zwana potocznie „Noną”.

Polski Przyczółek (I LO im. Smolenia): 8 listopada 1932 r. przy al. Legionów 49 otwarto Prywatne Gimnazjum Polskie — pierwszą taką placówkę w Niemczech od 160 lat. Po wojnie szkoła przeniosła się do gmachu dawnego Staatliches Realgymnasium przy ul. Strzelców Bytomskich 11, kontynuując tradycje jako I LO im. Jana Smolenia.

Akademia Pedagogiczna – Prestiż na Skalę Kraju

5 maja 1930 roku Bytom stał się siedzibą pierwszej wyższej uczelni na Górnym Śląsku — Akademii Pedagogicznej (Pädagogische Akademie). Jej inauguracja była najważniejszym wydarzeniem kulturalnym międzywojennego Bytomia, transmitowanym na żywo przez radio na cały region. Uroczystość uświetnili swoją obecnością m.in. kardynał Adolf Bertram oraz pruski minister kultury Adolf Grimme.

Akademia Pedagogiczna – Prestiż na Skalę Kraju

Uczelnię ulokowano w zmodernizowanym gmachu przy Gutenbergstraße 18 (dziś ul. Powstańców Śląskich 10). Była to jedyna uczelnia w Rzeszy posiadająca wydział kształcący nauczycieli dla polskiej mniejszości. Po 1945 roku budynek stał się siedzibą Państwowych Szkół Budownictwa (PSB).

4. Życie Codzienne Ucznia w Belle Époque (1900–1914)

Grupa uczniów w mundurkach i czapkach szkolnych przed budynkiem szkoły, stylizacja na rok 1910
„Schülermützen” – wizualizacja artystyczna uczniów bytomskich gimnazjów z początku XX wieku.

Mury szkolne to nie wszystko. Dzięki unikalnym wspomnieniom Ottona Fuhrmanna, ucznia bytomskich szkół w latach 1900–1914, możemy zajrzeć do tornistrów i na podwórka tamtych czasów…

Mury szkolne to nie wszystko. Dzięki unikalnym wspomnieniom Ottona Fuhrmanna, ucznia bytomskich szkół w latach 1900–1914, możemy zajrzeć do tornistrów i na podwórka tamtych czasów. Był to świat surowej dyscypliny, ale też barwnych postaci i ulicznych zabaw.

Czapki, Kastowość i „Nona”

Bytomscy uczniowie byli mocno podzieleni. Ci uczęszczający do szkół wyższych (Gimnazjum, Szkoła Realna) z dumą nosili kolorowe, studenckie czapki (Schülermützen), aby na pierwszy rzut oka odróżniać się od – jak to wówczas pogardliwie określano – „plebsu ze szkół ludowych” (Volksschul-Plebs).

Spluwaczki i Dyscyplina

Codzienność w klasie różniła się drastycznie od dzisiejszej. W salach lekcyjnych, zgodnie z ówczesnymi przepisami sanitarnymi, pod ścianami musiały stać… spluwaczki (Spucknapf) wypełnione wilgotnym piaskiem. Był to element walki z gruźlicą, choć uczniowie rzadko z nich korzystali. Dopiero wizytacja radcy szkolnego Koeglera, który zganił woźnego za „zbyt suchy piasek”, przypominała o ich istnieniu.

Lekcje w Więzieniu: Przepełnienie szkół było tak dotkliwe, że zanim oddano do użytku Szkołę IV, klasy lekcyjne ulokowano w starym więzieniu policyjnym przy Klosterplatz. Dzieci nazywały ten budynek „U Ojca Viebiga” (dozorcy więziennego), a lekcje odbywały się w dawnych celach mnichów i aresztantów.

Lodziarz Belfi i Cukrowe Krajobrazy

Po lekcjach bytomskie dzieci miały swoich bohaterów. Najważniejszym był włoski lodziarz Belfi, który krążył po podwórkach ze swoim dwukołowym wózkiem. Jego okrzyk „Tutti Frutti!” elektryzował całe ulice. Inną atrakcją były witryny kupca Syzisko. Nie wystawiał on towarów zwyczajnie – tworzył z nich krajobrazy! Góry budował z brył cukru i kakao, palmy z lasek cynamonu, a jeziorka z żelatyny.

Magiczna witryna cukiernicza z 1900 roku pełna słodyczy, wizualizacja artystyczna
„Wlepialiśmy nosy w szybę” – artystyczna wizja bogatej witryny bytomskiej cukierni z początku XX wieku.

5. Innowacje: Ogrody, Sport i Wsparcie Specjalistyczne

Bytomskie szkolnictwo wyróżniało się nowoczesnym podejściem do rozwoju psychofizycznego:

  • Ogrody dydaktyczne: 13 szkół posiadało własne ogrody. Szkoła X w Dąbrowie (Dombrowa) dysponowała aż czterema ogrodami po 500 m² każdy, uprawianymi wspólnie przez uczniów.
  • Alpinarium Brzoski-Birkhoffa: Przy szkole w Dąbrowie nauczyciel Brzoska-Birkhoff założył ogród botaniczny (skalny) z rzadkimi ziołami i roślinami leczniczymi.
  • Pływanie: Dzięki organizacji lekcji przez Seligera niemal każdy absolwent kończył szkołę z kartą pływacką.
  • Logopedia: Dzieci z wadami wymowy (jąkanie, seplenienie) otrzymywały wsparcie specjalistyczne od nauczycieli szkół pomocniczych.
  • Szkolnictwo specjalne (Krüppelheim): Działała tam katolicka szkoła ludowa i zawodowa pod kierownictwem rektora Dudy.
Ogród skalny i botaniczny przy szkole w Bytomiu-Dąbrowie, wizualizacja historyczna lat 30.
„Lekcja przyrody w terenie” – wizualizacja alpinarium przy szkole w Dąbrowie Miejskiej.

6. Bytom w Liczbach – Rekordowe Przepełnienie

Lata 30. XX wieku to okres największego obciążenia infrastruktury. W latach 1928–1933 liczba dzieci w szkołach ludowych wzrosła o 37%. W 1934 roku Bytom odnotowywał najwyższe zagęszczenie uczniów na Śląsku (średnia 53,3 ucznia na klasę), wyprzedzając Zabrze oraz miasta Zagłębia Ruhry.

13 971 Uczniów w 258 klasach (stan na 1.04.1934)
>1 mln Marek rocznej dopłaty miasta do szkół

7. Najważniejsze Nazwiska Bytomskiej Oświaty

Rola i FunkcjaOsoby wymienione w kronikach
Dyrektorzy i RektorzyGramer, Kassner, Wawretzko, Dombek, Bandmann, Epphardt, Istel, Piella, Biersack, Arndt, Skripczyk, Kroker, Werner, Titze, Kaboth, Bernardt, Duda.
Administracja i NadzórNadburmistrz dr Knakrick, Radca budowlany Brugger, Inspektorzy: dr Skladny, dr Montag, Preßfreund.
Kadra SpecjalistycznaBraxator (muzyka), Brzoska-Birkhoff (przyroda), Barisch, Stark, Koch, Wawersik (pedagogika specjalna), Kasperkowitz, dyrektor Th. Maßing (szkoła socjalna).

Słownik Topograficzny: Bytom „Wczoraj i Dziś”

Nazwa dawnaNazwa dzisiejszaZwiązek z oświatą
Lange Straßeul. JózefczakaLokalizacja Szkoły I i dawnej siedziby Gimnazjum Polskiego
Hospitalstraßeul. StrażackaLokalizacja Szkoły III (obecnie SP nr 3)
Iserbachstraßeul. Józefa RostkaLokalizacja Szkoły II
Gräupnerstraßeodcinek Webera – ChrobregoLokalizacja Szkoły IV (obecnie SP nr 4)
Gutenbergstraße 18ul. Powstańców Śląskich 10Gmach Akademii Pedagogicznej i obecnych PSB
Ostlandstraßeul. Strzelców BytomskichSiedziba Gimnazjum Realnego (obecnie Smoleń)
Wallstraßeul. WałowaMiejsce zabaw dzieci ze Szkoły II

Historia „Miasta Szkół” zamknęła się 24 stycznia 1945 roku wraz z odjazdem ostatniego pociągu ewakuacyjnego, w którym miasto opuścił m.in. Franz Stodolka. Pamięć o tym edukacyjnym dziedzictwie przetrwała jednak w murach współczesnych bytomskich placówek.

0
0

There are no comments yet

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *