
„Dwudziesty pierwszy roczek”. Przyśpiewka z czasów III Powstania Śląskiego
W roku 1921 na Górnym Śląsku znów padły strzały. III Powstanie Śląskie było próbą wywalczenia dla Polski tej części regionu, która w plebiscycie nie dostała szansy na polską przyszłość. Wtedy rodziły się też pieśni – krótkie, proste, ale bardzo wyraźnie stojące po polskiej stronie. Jedną z nich jest przyśpiewka „Dwudziesty pierwszy roczek”. Tu możesz posłuchać mojej wersji.
Rok 1921 i III Powstanie Śląskie
Po I wojnie światowej Górny Śląsk znalazł się w zawieszeniu. Mieszkańcy czekali, czy ich miejscowości pozostaną w Niemczech, czy trafią do odradzającej się Polski. O wyniku miał zdecydować plebiscyt, ale już wtedy było jasne, że za liczbami głosów kryje się presja, propaganda i różne gry polityczne.
Dla wielu Ślązaków, którzy czuli się związani z Polską, to było za mało. W nocy z 2 na 3 maja 1921 roku wybuchło III Powstanie Śląskie. Oddziały powstańcze – w dużej mierze złożone z górników, hutników i robotników – zajęły znaczną część regionu, pokazując, że polski głos na Śląsku nie jest dodatkiem do plebiscytowych statystyk.
Przyśpiewka „Dwudziesty pierwszy roczek”
O pieśni mówi się „powstańcza”, ale najpierw była po prostu przyśpiewką ludzi z tamtego czasu. Tytuł nie pozostawia wątpliwości: „dwudziesty pierwszy roczek” to 1921 – rok trzeciego powstania.
W różnych zapisach i przekazach powtarza się to samo: motyw polskich barw, odniesienia do Polski i polskich miast, obraz powstańców, którzy – czasem po niemieckiej szkole, czasem po pruskiej armii – świadomie wybierają polską stronę.
Dlaczego ta pieśń jest wyraźnie pro-polska
- odwołuje się do roku, w którym powstańcy walczą o przyłączenie Śląska do Polski,
- podkreśla polskie symbole – orła, biało-czerwoną, nazwy miejsc związanych z Polską,
- pokazuje powstańca nie jako „neutralnego Ślązaka”, ale jako człowieka, który lokuje swoją nadzieję w Polsce.
To nie jest pieśń o „ziemi niczyjej”. To głos z regionu pogranicza, który w 1921 roku bardzo wyraźnie mówi: „nasza przyszłość – po polskiej stronie”.
Wybrali Polskę
W sporach o historię Śląska często gubi się prosty fakt: wielu uczestników III Powstania Śląskiego mówiło na co dzień śląską gwarą, miało za sobą służbę w armii niemieckiej, a mimo to w 1921 roku staje po stronie Polski. Nie dlatego, że ktoś im kazał, ale dlatego, że w polskiej państwowości widzą dla siebie i swoich rodzin lepszą przyszłość.
Właśnie dlatego takie przyśpiewki są ważne. Nie idealizują nikogo, nie robią z powstańców „postaci z pomnika”. Pokazują zwykłych ludzi z tamtego czasu – i ich wybór po polskiej stronie.
Po co do tego wracać dzisiaj
W przypadku III Powstania Śląskiego odpowiedź wielu osób brzmiała jasno: „chcemy być częścią Polski”. Tę odpowiedź widać w decyzjach, w dokumentach, ale słychać też właśnie w pieśniach – takich jak ta.
Słuchając „Dwudziesty pierwszy roczek”, słyszymy nie tylko melodię z przeszłości, ale też przypomnienie, że o kształcie granic decydowały konkretne wybory konkretnych ludzi.



