
Wiktor Polak (1883–1941): Biografia śląskiego patrioty i społecznika
📌 Informacja:
Artykuł powstał dzięki wiedzy i uprzejmości mojego Przyjaciela Tomasza Sporynia z Piekar Śląskich. Tomasz pracuje nad książką o Wiktorze Polaku, a ten tekst jest wstępem i zachętą przed pełną biografią.
Wiktor Polak należy do grona tych postaci historycznych Górnego Śląska, których zasługi dla regionu – a w szczególności dla Piekar Śląskich i Świętochłowic – wymagają pełnego naświetlenia. Jako prominentny działacz niepodległościowy, literat i społecznik, poświęcił życie odzyskaniu niepodległości i utrwaleniu łączności Śląska z Polską.
Chłopak z Szarleja i lekcje u „Śląskiego Wernyhory”
Wiktor Mikołaj Polak urodził się 4 grudnia 1883 roku w Szarleju (dzisiejsze Piekary Śląskie) w wielodzietnej rodzinie górniczej – miał aż trzynaścioro rodzeństwa. Dorastał w czasach bismarckowskiego Kulturkampfu, gdzie za używanie języka polskiego w szkole dzieci spotykały surowe kary.
Kluczowym momentem w jego życiu było spotkanie z Wawrzyńcem Hajdą, niewidomym wieszczem i mentorem, który w ramach Towarzystwa św. Alojzego potajemnie kształtował patriotyczne postawy młodych piekarzan. To właśnie u boku Hajdy Wiktor Polak uczył się polskiej kultury i historii.
Pierwsze kroki społecznika
- Relegacja ze szkoły: Za swoje nieprzejednane polskie przekonania i kontakty z wydawnictwem „Katolik” został wyrzucony z bytomskiego gimnazjum.
- Praca u podstaw: Około 1900 roku zaczął kolportować polskie gazety i książki.
- 1908–1912: Praca nad polskim życiem kulturalnym w Bobrku i Szombierkach; m.in. utworzenie filii Zjednoczenia Zawodowego Polskiego oraz organizowanie inicjatyw społecznych i kolportażowych.
- „Sokół” w Piekarach: Od 1912 roku aż do wybuchu I wojny światowej był prezesem piekarskiego gniazda Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, gdzie dbał o rozwój fizyczny i narodowy młodzieży.
Czas walki i „Róźla Pyscycka”
I wojna światowa rzuciła Polaka na fronty Europy jako sierżanta armii niemieckiej (za co otrzymał Krzyż Żelazny II klasy), jednak jego serce zawsze było przy Polsce. Po wojnie natychmiast rzucił się w wir pracy niepodległościowej.

W latach 1918-1922 jego aktywność była imponująca:
- Opieka nad uchodźcami: Został wyznaczony przez Wojciecha Korfantego na prezesa Komitetu Opieki nad Uchodźcami w Sosnowcu.
- Konspiracja: Szmuglował broń z bytomskich koszar do Domu Narodowego „UL”.
- III Powstanie Śląskie: Pełnił funkcję powstańczego Komisarza Cywilnego na powiat bytomski.

Ciekawostka: Współtworzył czasopismo „Powstaniec” i satyryczny „Kocynder”, gdzie pod pseudonimem Róźla Pyscycka pisał słynne felietony „Godka Klachuli”. Była to propaganda inna niż wszystkie – pisana gwarą, skierowana do śląskich kobiet, trafiająca w emocje i codzienne doświadczenia. To jeden z najciekawszych przykładów plebiscytowej walki o dusze mieszkańców Śląska.
Budowniczy administracji polskiego Śląska
Po powstaniach Polak nie zniknął z życia publicznego. Przeciwnie – stał się jednym z filarów nowej administracji. Był m.in.:
- komisarzem cywilnym powiatu bytomskiego w III powstaniu,
- naczelnikiem Urzędu Okręgowego w Szarleju,
- naczelnikiem gminy i okręgu w Świętochłowicach.
Zajmował się wszystkim: od aprowizacji i budownictwa, przez szkoły, straże pożarne i infrastrukturę, po walkę z bezrobociem. Jednocześnie nie porzucał działalności publicystycznej i społecznej.
Niestety, jego karierę przerwały intrygi lokalnych działaczy. W 1937 roku oskarżono go o korupcję. Choć prokuratura umorzyła sprawę i oczyściła go z zarzutów, Polak nie odzyskał już stanowiska naczelnika.
Męczeństwo w KL Gusen
Po wybuchu II wojny światowej Wiktor Polak pozostał w Świętochłowicach. Niemcy nie zapomnieli mu lat walki o Polskę. 3 maja 1940 roku został aresztowany przez Gestapo. Przez obóz w Dachau trafił do KL Gusen – miejsca eksterminacji polskiej inteligencji.

Pracował tam ponad siły w kamieniołomie Kastenhof. Po ciężkim wypadku (zmiażdżeniu nogi) i próbie pomocy przez współwięźniów, został bestialsko zamordowany przez obozowych funkcjonariuszy. Zginął 21 kwietnia 1941 roku.
Dlaczego warto o nim pamiętać?
Wiktor Polak był postacią nietuzinkową – organizatorem, wychowawcą, publicystą i urzędnikiem, który przez czterdzieści lat robił jedno: konsekwentnie budował polski Śląsk, a jego biografia mogłaby posłużyć za scenariusz niejednego filmu.
Pamiętajmy o nim, spacerując ulicami Świętochłowic czy Piekar!
Oś czasu życia Wiktora Polaka
Urodziny w Szarleju (dzisiejsze Piekary Śląskie), w wielodzietnej rodzinie górniczej.
Nauka w Katolickiej Szkole Ludowej w Niemieckich Piekarach; dorastanie w realiach ostrej germanizacji.
Działalność w kręgu Wawrzyńca Hajdy; Towarzystwo św. Alojzego, Kasyno Polskie.
Początek współpracy z wydawnictwem „Katolik”; kolportaż prasy i książek polskich.
Ślub z Bertą Śliwą, służba w armii niemieckiej, a po powrocie włączenie się w akcję agitacyjną w powiecie bytomskim.
Prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Piekarach; dynamiczny rozwój gniazda.
I wojna światowa: front zachodni, awans na sierżanta, Krzyż Żelazny II klasy; zatrucie gazami bojowymi.
Prezes Komitetu Opieki nad Uchodźcami, działalność w Polskim Komisariacie Plebiscytowym (propaganda, „Kocynder”), III Powstanie Śląskie (komisarz cywilny).
Naczelnik Urzędu Okręgowego w Szarleju; budowa polskiej administracji.
Naczelnik gminy i Urzędu Okręgowego w Świętochłowicach; intensywny rozwój miasta.
Aresztowanie przez Gestapo, przewiezienie do Dachau, a następnie do KL Gusen.
Śmierć męczeńska w obozie koncentracyjnym Gusen.
📚 Bibliografia i Źródła
Artykuł powstał na podstawie:
📌 Aktualizacja: biografia w druku
Wkład merytoryczny do artykułu: Tomasz Sporyń.
Myślę, że już można oficjalnie.
Gdyby ktoś nie mógł doczekać się pełnej biografii Wiktora Polaka może zapoznać się już z jej zarysem opublikowanym w formie artykułu w czasopiśmie Śląski Almanach Powstańczy…
Książka o Wiktorze Polaku już niebawem… 🙂
Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach informuje, że w sklepiku można już zakupić kolejny, XI tom Śląskiego Almanachu Powstańczego.



