Skip to contentSkip to main navigationSkip to footer

Nestor bytomskiej muzyki na wygnaniu. Erich Lokay (1890–1974) – życie wypełnione pieśnią

Infografika historyczna przedstawiająca chórmistrza Ericha Lokaya z batutą na tle kościoła Mariackiego w Bytomiu przed 1945 rokiem oraz zrujnowanego Berlina, gdzie przebywał na wygnaniu.

Nestor bytomskiej muzyki na wygnaniu. Erich Lokay (1890–1974) – życie wypełnione pieśnią

Był postacią-instytucją. Dla przedwojennego Bytomia stanowił filar życia muzycznego – od podniosłych mszy w kościele NMP po popularne audycje radiowe. Dla powojennej diaspory bytomian w Niemczech Zachodnich stał się czymś więcej: „duchowym ojcem”, strażnikiem pamięci i człowiekiem, który za pomocą muzyki scalał rozproszoną wspólnotę. Erich Lokay – chórmistrz, rektor, kompozytor i animator kultury, którego życie rozpięte było między śląskim „heimatem” a berlińskim brukiem.

Korzenie i bytomski fundament

Urodził się 21 lutego 1890 roku w Mikołowie (Nikolai). Muzykę miał we krwi – był synem tamtejszego rektora chóru i organisty. Tradycje rodzinne kontynuował z powodzeniem, stając się jedną z centralnych postaci życia kulturalnego przedwojennego Bytomia. W 1916 roku poślubił Margarete (z domu Scotti), z którą dzielił trudy i radości życia przez kolejne dekady.

Przed 1945 rokiem jego bytomskim adresem był Wilhelmsplatz 10 (obecnie Plac Grunwaldzki). To stamtąd zarządzał swoim muzycznym imperium. Jego działalność w tym okresie była imponująca pod względem skali i różnorodności.

Maestro od sacrum i profanum

Fundamentem jego pracy była muzyka sakralna. W kwietniu 1923 roku objął kierownictwo nad Chórem Kościelnym przy parafii św. Marii (St. Marien). Przez blisko 22 lata, aż do stycznia 1945 roku, budował potęgę tego zespołu. Pod jego batutą chór osiągnął poziom, który wykraczał daleko poza granice Górnego Śląska, koncertując z powodzeniem w Berlinie, Kolonii czy Frankfurcie nad Menem. Lokay był nie tylko dyrygentem, ale i wychowawcą solistów – to w jego chórze błyszczał m.in. basista G. A. Knörzer, którego Lokay wspominał później jako człowieka o głębokiej pobożności.

Równolegle Lokay był tytanem pracy w ruchu świeckim. Dyrygował potężnymi męskimi chórami (Männergesangverein – MGV), w tym 85-osobowym zespołem „Bleischarleygrube” (Kopalnia Orzeł Biały) oraz chórem „Mechtal” (Miechowice), który przejął w 1935 roku i rozbudował z 25 do 80 śpiewaków.

Był człowiekiem nowoczesnym, doskonale rozumiejącym siłę mediów. Już w 1927 roku założył „Wesoły Górnośląski Kwartet Radiowy” (Heiteres oberschlesisches Funkquartetts). Zespół ten, którego kierownikiem był długoletni współpracownik Lokaya, kompozytor Georg Kluß (Lokay zasiadał przy fortepianie), zdobył ogólnokrajową popularność dzięki nagraniom płytowym i licznym transmisjom radiowym, koncertując w całych Niemczech.

Mieszany Kwartet Górnośląski pod dyrekcją Ericha Lokaya w Warszawie, 1941
Unikalny dokument z czasów wojny: Mieszany Kwartet Górnośląski pod dyrekcją Ericha Lokaya podczas trasy koncertowej dla Wehrmachtu w Warszawie, 1941 rok.

Jego talent kompozytorski służył miastu – w 1930 roku skomponował słynny „Knakrick-Marsch” (znany jako Bytomski Marsz Festiwalowy) dla ówczesnego nadburmistrza Adolfa Knakricka. Był także założycielem kameralnych zespołów wokalnych, jak „Kwintet Maxa Neumanna” (1938), przekształcony później w kwartet żeński.

Rok 1945: Berlińska przystań w morzu ruin

Koniec wojny oznaczał dla Lokaya, jak dla tysięcy innych, utratę dotychczasowego świata. Jesienią 1945 roku trafił do zrujnowanego Berlina. Był jednym z pierwszych bytomskich artystów, którym udało się tam „zapuścić korzenie”.

W tych dramatycznych chwilach ujawnił się jego charakter. Gdy jesienią 1945 roku z rosyjskiej niewoli powrócił prof. Erich Peter, dawny Generalny Dyrektor Muzyczny z Bytomia, błąkając się po Berlinie bez środków do życia, to właśnie Lokay go odnalazł. Mimo własnej trudnej sytuacji, przyjął go pod swój dach, oferując bezinteresowną pomoc i wsparcie moralne. Dom Lokaya w Berlinie-Charlottenburgu stał się punktem kontaktowym dla rozproszonych bytomian szukających swoich bliskich.

Lokay nie pozwolił, by trauma wysiedlenia zniszczyła więzi społeczne. Już w 1945 roku, natychmiast po przybyciu do Berlina, założył grupę ojczyźnianą bytomian (Heimatkreis Beuthen), stając się jej pierwszym motorem napędowym. Zawodowo zaś podjął pracę pedagoga, obejmując stanowisko rektora w Schinkelschule w dzielnicy Charlottenburg, gdzie pracował aż do emerytury w kwietniu 1955 roku.

Lokay-Frauenquartett: Głos Śląska na Zachodzie

Po wojnie, gdy brakowało męskich głosów, Lokay reaktywował swoją działalność kameralną w formie kwartetu żeńskiego („Lokay-Frauenquartett”). Zespół ten stał się fenomenem w Niemczech Zachodnich lat 50. Recenzenci prasy, m.in. „Wiesbadener Kurier”, podkreślali unikalny poziom artystyczny grupy, a grę samego Lokaya na fortepianie opisywano jako pełną „transcendentalnego, nierealnego” pianissimo i głębokiej więzi ze śpiewaczkami.

Kwartet odnosił sukcesy w Berlinie, Mainz i Wiesbaden. Szczególnie doniosły był występ w Wiesbaden w sierpniu 1955 roku, podczas obchodów 10-lecia wysiedleń. Zespół pełnił też misję edukacyjną, dając specjalne poranne koncerty dla setek uczniów, przybliżając im kulturę muzyczną Śląska.

Erich Lokay przy fortepianie z solistkami swojego kwartetu żeńskiego
Erich Lokay przy fortepianie w otoczeniu swoich solistek. Od lewej: Irene Brychey, Agnes Bresler, Hilde Zipser i Maria Nawrath. Zdjęcie doskonale ilustruje powojenną działalność jego słynnego kwartetu żeńskiego.

Repertuar zespołu był mostem między klasyką (Brahms, Schubert) a twórczością kompozytorów śląskich (Gerhard Strecke, Georg Kluß) oraz własnymi aranżacjami Lokaya, w tym pieśniami takimi jak „Heimat” czy „Mein oberschlesisch Land”.

„Krąg Lokaya” w Bad Waldliesborn

Najtrwalszym pomnikiem powojennej działalności Rektora stały się coroczne spotkania bytomian w Bad Waldliesborn, organizowane na przełomie roku w pensjonacie „Tenbrockhaus”. Lokay był ich inicjatorem i „duchowym ojcem”.

Czarno-białe, pamiątkowe zdjęcie dużej grupy kilkudziesięciu osób, dawnych mieszkańców Bytomia, pozujących razem podczas spotkania w Bad Waldliesborn.
Uczestnicy tradycyjnego spotkania sylwestrowego bytomian organizowanego w pensjonacie Tenbrockhaus. Wśród obecnych na zdjęciu znajdują się m.in. znani soliści: Maria Nawrath oraz Hermann Kapitza.

Był to fenomen socjologiczny – tzw. „Lokay-Kreis” (Krąg Lokaya) funkcjonował bez statutów, zarządu czy składek, opierając się wyłącznie na autorytecie mistrza i potrzebie wspólnoty. Lokay, mimo podeszłego wieku, osobiście dbał o oprawę muzyczną, akompaniując solistom na fortepianie podczas wieczorów świeckich i na organach podczas nabożeństw.

Wokół niego gromadziła się elita dawnego Bytomia: soliści (jak „Bytomski Słowik” Agnes Bressler, Maria Nawrath, sopranistka koloraturowa Irene Kapitza czy sędziwy tenor Ernst Stanke), duchowni (Erzpriester Porwoll, Pater Heinrich Sollors, franciszkanin Pater Honoratus) oraz organizatorzy, jak dr Konrad Gallen, który był „prawą ręką” Lokaya w sprawach logistycznych.

Uczestnicy spotkań Krąg Lokaya w Niemczech Zachodnich
„Krąg Lokaya” w komplecie. W pierwszym rzędzie siedzi Erich Lokay (w środku), otoczony rodziną (żona Margarete, Johanna) oraz duchownymi: ks. Porwollem i Ocem Heinrichem Sollorsem. W drugim rzędzie widoczny m.in. dr Alfons Lokay. Zdjęcie ukazuje sieć wsparcia, jaką zbudował wokół siebie chórmistrz.

Nestor i jego jubileusze

Lata 60. to czas wielkich jubileuszy, które potwierdzały status Lokaya jako nestora bytomskich muzyków. W 1960 roku uroczyście obchodzono jego 70. urodziny. W lipcu 1962 roku w Essen zorganizowano wielki zjazd z okazji 40-lecia jego pracy dyrygenckiej z chórem św. Marii, w którym wzięło udział ponad 100 osób. Rok później, w Dortmundzie, świętowano 40-lecie jego ogólnej pracy artystycznej.

Czarno-białe zdjęcie plenerowe członków chóru z dyrygentem Erichem Lokayem z prawej strony kadru.
Członkowie chóru kościelnego św. Marii z Bytomia podczas zjazdu w patronackim mieście Recklinghausen. Z prawej strony w ciemnym garniturze stoi dyrygent, Erich Lokay. Fot. Dr. Wichulla.

Mimo upływu lat wciąż komponował – w 1958 roku powstał „Minutenwalzer”, a późniejsze lata przyniosły walce wiosenne. Jego adresy w Berlinie zmieniały się (Leibnizstraße 87, Lietzenburger Straße 25, a pod koniec lat 60. Klopstockstr. 16), ale jego dom zawsze pozostawał centrum bytomskiej kultury.

Ostatnie akordy

Przełom przyszedł w 1970 roku. Zaplanowane z wielką pompą obchody 80. urodzin w Bad Waldliesborn odbyły się bez głównego bohatera – choroba zatrzymała go w Berlinie. Jego muzyka jednak wybrzmiała; przy fortepianie zastąpiło go młodsze pokolenie – małżeństwo Erich i Sylvia Malek, którzy wykonali na cztery ręce jego słynny marsz „Mein Oberschlesien”.

Erich Lokay zmarł w Berlinie (wzmiankowany: Berlin-Wilmersdorf) 11 marca 1974 roku. Wzruszający nekrolog, opublikowany w wydanym w kolejnym roku „Beuthener Heimat-Kalender 1975”, napisał jego przyjaciel, prof. Erich Peter. Los chciał, że zaledwie kilka tygodni po Lokayu odszedł również jego wieloletni współpracownik, Georg Kluß. Ich śmierć symbolicznie zamknęła pewną epokę. Odeszli dwaj idealiści, którzy – jak pisał prof. Peter – byli bezgranicznie oddani muzyce i swojemu miastu, a w najtrudniejszych czasach potrafili okazać innym ludzkie ciepło i niezawodność.

Portret dystyngowanego starszego pana - Ericha Lokaya
Erich Lokay w późniejszych latach życia. Portret dystyngowanego starszego pana – Rektora i Chórmistrza w stanie spoczynku, który do końca pozostał wierny swoim ideałom.
Bibliografia i Źródła:

Artykuł powstał na podstawie obszernej kwerendy materiałów prasowych z lat 1952–1975 oraz archiwów fotograficznych. Poniżej znajduje się szczegółowy wykaz wykorzystanych artykułów:

I. Czasopismo: Gleiwitzer und Beuthener Heimatblatt (późn. Gleiwitzer – Beuthener – Tarnowitzer Heimatblatt)
  • 1952: Fern – Doch – Treu!, Październik (10)
  • 1953: Ein Heimaterlebnis mit dem Max-Neumann-Quintett in Arnsberg, Sierpień (8)
  • 1955: Erich Lokay zum 65. Geburtstag, Marzec (3) | Ein Erfolg des Lokay-Frauenquartetts in Berlin, Maj (5) | Das Lokay-Frauen-Quartett in Wiesbaden, Sierpień (8)
  • 1961: Beuthener Lehrer in Bad Waldliesborn, Luty (2) | Rektor i. R. Alfons Urbanek (…) tödlich verunglückt!, Październik (10)
  • 1962: Treffen der Beuthener Lehrer und Lehrerinnen in Bad Waldliesborn, Maj (5) | Der Kirchenchor von St. Maria in Beuthen trifft sich in Essen, Sierpień (8)
  • 1969: Der Beuthener Musikkreis in Bad Waldliesborn, Luty (2) | Professor Gerhard Strecke zum Gedächtnis, Czerwiec (6) | Ehrung Beuthener Komponisten, Listopad (11)
  • 1970: Feier für Beuthener Komponisten (…), Styczeń (1) | Dr. Konrad Gallen 70 Jahre alt, Luty (2)
  • 1975: Zwei Beuthener Künstler haben uns verlassen: Rektor a. D. Erich Lokay und Studienrat a. D. Georg Kluß, Styczeń (1)
II. Czasopismo: Unser Oberschlesien
  • 1955: Hochwertiger O/S-Heimatabend. Das Lokay-Quartett begeistert in Wiesbaden, Lipiec (14)
  • 1960: Erich Lokay 70 Jahre | Kirchenchor St. Maria traf sich | Gustav-Adolf Knörzer 1886 – 1939, Marzec (5) i Wrzesień (19)
  • 1967: Sein Schaffen ist ihm Lebensinhalt. Der oberschlesische Komponist Georg Kluß begeht seinen 75. Geburtstag, Maj (10)
  • 1969: Erich Lokay-Musikkreis Beuthen O/S, Styczeń (2) | Ehrung Beuthener Komponisten, Listopad (21)
0
0

There are no comments yet

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *